Płacisz za firmę, nie za głowy — dokładasz ludzi i budowy, a rachunek stoi w miejscu.
Faktura dostaje swoją budowę, godziny ekipy przeliczają się na złotówki, płatność odhaczasz jednym ruchem. Wynik każdej budowy masz na bieżąco, a nie po zamknięciu roku.
Liczniki godzin liczą godziny. Wielkie systemy liczą papiery generalnego wykonawcy. Brygo liczy budowę.
Cztery kroki, jeden ciąg. To, co brygadzista zaznaczy na budowie, dochodzi do wyniku tej budowy bez przepisywania po drodze.
Ze swojego telefonu, na placu: kto przyszedł, o której, na którą budowę. Bez zasięgu też — dane wracają do firmy, gdy złapie sieć.
Wynagrodzenia liczą się z realnych dni tej budowy, nie z pamięci i nie z kartek.
Zakupowa i sprzedażowa. Wiesz, która budowa zjadła 8 400 zł — koszt bez budowy zostaje kosztem, w Brygo każdy ma swoją.
Przychód, koszty, zysk i marża — na tej budowie i na całej firmie, przez cały rok.
Rano otwierasz Brygo i od razu wiesz, co się dzieje: kto dziś jest na budowach, ile masz do zapłaty, ile do odebrania od inwestorów, komu kończą się badania i BHP. Do tego cały rok w jednej grafice: przychód, koszty, zysk i marża.
Brygadzista zaznacza obecność swojej ekipy z telefonu: kto przyszedł, o której, na której budowie. Wieczorem nie obdzwaniasz nikogo po godziny — masz je w firmie.
Godziny z obecności wchodzą w wynagrodzenia, więc płace liczą się z tego, co faktycznie przepracowano — nie z pamięci. Koszty i zwroty masz w jednym miejscu, a roczna grafika pokazuje szacowany wynik firmy i jak rozkładają się koszty.
Brygo pilnuje tego, co zwykle wychodzi w najgorszym momencie: faktury do zapłaty i do odebrania, terminy płatności, a przy ludziach kończące się badania, BHP i umowy. Faktury zakupowe i sprzedażowe z KSeF masz w jednym miejscu, przypisane do budów — a na koniec miesiąca jednym ruchem robisz eksport dla księgowej.
Nie trzeba wdrożenia, szkoleń ani informatyka. Otwierasz kreator „Załóż firmę”, wpisujesz budowy, wklejasz ekipę prosto z Excela i po jakichś dwudziestu minutach Brygo jest gotowe. A jak coś będzie niejasne — odbiera człowiek z branży, nie infolinia z formułkami.
Brygo powstało w AQUALUKU — firmie instalacyjnej na dwadzieścia osób. Nie w software house’ie i nie na warsztatach z konsultantem, a na budowach, na których trzeba było policzyć wypłaty do dziesiątego i wiedzieć, ile z kontraktu zostało.
Dla właściciela, który sam prowadzi kilka budów naraz i sam odpowiada za pieniądze. Nie dla działu rozliczeń generalnego wykonawcy i nie dla kogoś, kto szuka zegara do odbijania godzin.
Płacisz za możliwości, nie za liczbę ludzi. Dorzuć na budowę dziesięciu chłopa albo zdejmij piątkę — cena się nie zmienia.
Przy dwunastu ludziach samo prowadzenie kadr u księgowej to 1 640–1 950 zł miesięcznie; całe Brygo dla firmy kosztuje 399 zł netto.
przesuń, żeby porównać
14 dni za darmo • bez karty na start • bez umów na lata • pakiet zmieniasz kiedy chcesz
Zostaw imię i numer — oddzwonimy i pokażemy Brygo na Twojej firmie: Twoje budowy, Twoja ekipa, Twoje kwoty.
Brygo to subskrypcja miesięczna. Ceny netto. Płatność kartą lub BLIK, bezpiecznie przez Stripe. Rozliczenie co miesiąc; po rezygnacji dostęp trwa do końca opłaconego okresu.
14 dni za darmo, bez karty i bez umów. Załóż firmę w kwadrans i sprawdź, jak to jest widzieć całą budowlankę na jednym ekranie.
Załóż firmę w 20 minut